Czytanie Umierające gwiazdy stanowią dużą część „ciemnej materii” naszej galaktyki poszukiwanej przez naukowców. Astronomowie zlokalizowali 38 nieznanych dotąd białych karłów w niewielkiej części nieba na półkuli południowej, poruszając się wokół Drogi Mlecznej. Jeśli sekcja nieba jest typowa dla naszej galaktyki, nowo odkryte gwiazdy stanowią co najmniej 3 do 35 procent ich „ciemnej materii”, informuje magazyn „Science”. Białe krasnoludy powoli chłodzą resztki wybuchu gwiazdy. Są mniej więcej wielkości ziemi, ale mają około połowy masy Słońca.

Ponad dziewięćdziesiąt procent wszystkich gwiazd kończy się jako białe karły. Do tej pory astronomowie zakładali, że krasnoludy stają się coraz bardziej czerwone podczas schładzania. Jednak kilka lat temu Brad Hansen z Princeton University zasugerował, że gwiazdy mogą również zmienić kolor na niebieski, gdy tylko ich temperatura spadnie poniżej 4500 kelwinów. W tych temperaturach wokół białych karłów tworzy się dziesięciometrowa atmosfera cząsteczek wodoru. Cząsteczki absorbują światło czerwone i emitują światło niebieskie.

Około czterech lat temu astronomowie odkryli pierwszego świecącego na niebiesko białego karła. Ben Oppenheimer, główny autor artykułu naukowego, przeszukał teraz zdjęcia południowego nieba w poszukiwaniu białych karłów i tym samym odkrył 38 nowych gwiazd. Większość z nich mieni się na niebiesko.

„Ciemna materia” została postulowana w 1933 r. Przez astronoma Fritza Zwicky'ego. Naukowiec zauważył, że masa wszystkich widocznych gwiazd jest niewystarczająca, aby wyjaśnić spójność i rotację galaktyk. Zatem musi istnieć nieodkryta wcześniej brakująca masa we Wszechświecie ukryta w „Ciemnej materii”. pokaz

Naukowcy uważają, że około 35 procent brakującej masy składa się z materii „barionowej”, to znaczy elementarnych cząstek atomów. Reszta może składać się z cząstek niebarionowych, które mają masę, ale tylko słabo oddziałują z atomami. Należą do nich na przykład neutrina.

Jeśli nowo odkryte białe karły stanowią 35 procent całej ciemnej materii, naukowcy mogą teraz skupić się na poszukiwaniu materii niebaryonowej.

Andreas Wawrzinek

© science.de

Zalecane Wybór Redakcji