Wymarłe ptaki terroru około dwa miliony lat temu najwyraźniej zasłużyły na swoją nazwę: ciężki, nielotny mięsożerca o wadze do 350 kg nie tylko biegł bardzo szybko, ale miał także wyjątkowo stabilne kości nóg, za pomocą których np. Mógł kopać kości antylop za pomocą kopnięcia, na przykład, To właśnie naukowcy z Urugwaju wyciągają z wyników symulacji. Naukowo nazwani Phorusrhacidae, należeli do ptaków żurawi i mieszkali w Ameryce Południowej aż do początku epoki plejstocenu około dwa miliony lat temu. Podczas gdy małe okazy ważyły ​​tylko około 45 kilogramów, największe osiągały rozmiar ponad dwa i pół metra i masę do 350 kilogramów. Niewiele wiadomo o ich sposobie życia i przyczynie ich wyginięcia. Naukowcy podejrzewają jednak, że ptaki bezgrzebieniowe musiały ustąpić miejsca rozprzestrzeniającym się drapieżnym ssakom.

Ptaki terroru, jako nieletni rabusie, zależały od dużej prędkości biegu. Aby oszacować, jak szybko zwierzęta mogą biegać maksymalnie, naukowcy Ernesto Blanco i Washington Jones opracowali model, który obejmował między innymi proporcje uda, dolnej nogi i stopy oraz wagę ptaków. W ten sposób obliczyli maksymalne prędkości biegu dla trzech gatunków ptaków terrorystycznych i sprawdzili wiarygodność obliczeń na podstawie trzech żywych ptaków bezgrzebieniowych, nandu, strusia i emu.

Analiza wykazała, że ​​nawet ptaki terroru o masie ciała 350 kilogramów mogą osiągnąć prędkość maksymalną około 50 kilometrów na godzinę. Ptaki drapieżne były tak szybkie jak dzisiejsze ptaki bezgrzebieniowe, osiągając prędkość do 65 kilometrów na godzinę. Jednak ptaki najwyraźniej nie tylko używały swoich potężnych nóg do biegania: jeden z badanych gatunków miał wyjątkowo duże kości, które prawdopodobnie służyły ptakowi za broń. Były tak mocne, że drapieżnik mógł z łatwością kopnąć zwierzę wielkości antylopy lub złamać kość. To założenie jest również poparte dużymi, zakrzywionymi pazurami ptaków-terrorystów, które prawdopodobnie były używane do dźgania.

Ernesto Blanco i Washington Jones (University of Montevideo): Proceedings of the Royal Society: Biological Sciences (wstępna publikacja online, DOI: 10.1098 / rspb.2005.3133)

ddp / science.de? Ilka Lehnen-Beyel

© science.de

Zalecane Wybór Redakcji